Przaśny żywot

Wiejski żywot

Już jestem na wsi.  Pogoda w kratkę, ale może to dobrze, bo jak coś mamy ciągle to sie nam nudzi i zaraz człek pragnie odmiany. Dziś w każdym bądź razie troszkę popadało, więc i do komputera zasiadłam z nudów. Chciałam uciec od miejskiego wrzasku, a ciągnie mimo wszystko do tak prozaicznej rzeczy jak internet. W [...]